Mój blog kulinarny.
Blog > Komentarze do wpisu
Po-świąteczna grochowa
Święta mineły jak burza - szybko i intensywnie. Dobrze, że wcześniej był post bo inaczej mozna by je przegapić ;) Po świętach w lodówce zostają zawsze jakieś resztki - kawałek wędzonki, pętko lepszej kiełbaski... Jedyny problem w ugotowaniu tej zupy to określenie proporcji bo w kuchni poruszam się "na oko". Jednak pomysłem muszę się podzielić bo jest naprawdę udany :) To moja pierwsza grochowa.

Składniki:

  • 1,5 szkl. grochu łuskanego
  • pętko wędzonej kiełbasy
  • ok. 10 dag wędzonego boczku
  • 1 duży ziemiak
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki majeranku
  • ziele angielskie
  • sól, pieprz do zmaku

Przygotowanie:

Groch zalewamy gorącą wodą i zostawiamy na noc do namoczenia. Następnego dnia zmieniamy wodę wrzucamy ziele angielskie "odpalamy". Boczek kroimy w kostkę, podsmażamy, dodajemy pokrojona dowolnie cebulkę, gdy się zeszkli wrzucamy do gotującego się grochu. Kiełbasę w zależności od tego jakiej używamy podsmażamy lub dodajemy pokrojoną bez smażenia do zupy. Dodajemy majeranek. Gotujemy ok. 30 - 35 minut na wolnym ogniu, często mieszając żeby groch się nie przypalił. Gdy groch już zmięknie dodajemy pokrojonego w drobną kostkę ziemiaka, gotujemy ok.15 minut czyli do czasu aż ziemiak sie ugotuje. Smakujemy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Smacznego :D

Grochowa

wtorek, 03 maja 2011, dorotkl
2011/05/03 16:15:14

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
trzcinowisko
2011/05/03 16:33:02
Grochówka...smaki dzieciństwa...tata zawsze ją robił w zimie...specjalny przepis:)
Liczniki internetowe